Jak tam święta? Mogę wam coś na szybko napisać (ale bez ilustracji) coś krótkiego. Już piszę (nie będzie to niewiadomo jak wspaniałe, ale)
Mokry poranek
Kasię obudziła zimna woda. Przerażona, usiadła na łóżku, spoglądając na młodszego brata.
-Wyglądasz jak zmokła kura- ocenił siostrę.
-Haha- zaśmiała się ironicznie i poszła po suche ubranie.
Wysuszyła blond włosy i związała je w warkoczka.
-Zobaczysz, ja się jeszcze zemszczę!- postraszyła go Kasia.
-Taa, już się boję. Mama cię woła na śniadanie.- zmienił temat, żeby uniknąć kłopotów u rodziców
WITAM
OdpowiedzUsuń